Dramaturgia kryzysu, który przeobrażył się w spontaniczne powstanie setek tysięcy producentów rolnych w całej Polsce.14 listopada 2025 roku zaczęło się coś, co organizatorzy określają mianem „wrzeszczeń w ciszy" – ogólnopolski protest rolników, który objął około 50 lokalizacji w kraju. Ale to nie wszystko. Fala niezadowolenia, która przetoczyła się przez drogi powiatowe i wojewódzkie, sygnalizuje nie tylko bunt przeciwko bieżącym warunkom ekonomicznym, ale także fundamentalne pytanie o przyszłość polskiego rolnictwa.

Gdzie rozpoczęło się wszystko? Zachodniopomorskie epicentrum protestu

Głównym ośrodkiem protestu stało się województwo zachodniopomorskie, gdzie blokady zaplanowano w największej liczbie miejscowości. Rzecz jasna, nie bez przyczyny. Region ten przez lata budował bazę producentów, których dzisiaj stoi na krawędzi finansowej przepaści. Liczby mówią za siebie: ceny pszenicy wyniosły 680–700 złotych za tonę, kukurydza kosztuje około 400–420 złotych za tonę, lecz po potrąceniach przy przyjęciu do skupu rolnicy otrzymują zaledwie 340 złotych za tonę.

Dla wielu gospodarstw to oznacza jedno – pracują poniżej kosztów produkcji. To nie jest już kwestia zysku czy straty. To kwestia przetrwania.

Mapa protestów – od 41 do 52 miejscowości w całej Polsce

Akcja protestacyjna nie ograniczyła się jedynie do Pomorza Zachodniego. Liczba miejsc, w których zaplanowano blokady i przejazdy kolumn ciągników, sięgnęła 41 lokalizacji potwierdzonych na starcie protestu, z możliwością rozszerzenia do 52 lokalizacji. Oto miejsca, w których rolnicy zorganizowali akcje:

Województwo Zachedniopomorskie – główne ogniska protestu:

  • Drawno

  • Recz

  • Węgorzyno

  • Dobra

  • Radowo Małe

  • Resko

  • Łobez

  • Dobiegniew

  • Chociwel

  • Strzelce Krajeńskie

  • Mielno

  • Biesiekierz

  • Darłowo

  • Polanów

  • Bobolice

  • Kołobrzeg

  • Łosino

  • Świętą Annę

  • Pyrzyce

  • Sianów

  • Manowo

  • Hopowo

  • Będzino

  • Świeszyno

  • Gościno

Pozostałe województwa:

  • Sochaczew (Mazowsze)

  • Szczecinek

  • Siemyśl

  • Postomino

  • Koszalin

  • Karlino

  • Ryn (Warmia)

  • Drawsko Pomorskie

  • Egiertowo

  • Ustronie Morskie

  • Dolice

  • Sarnowy

  • Krzęcin

  • Barwice

Protesty objęły także Kujawy, Wielkopolskę, Lubelszczyznę, Małopolskę i Podlasie. Lista była na bieżąco aktualizowana przez Zachodniopomorską Izbę Rolniczą, a organizatorzy nie wykluczali, że akcje mogą być rozszerzone na kolejne regiony.

Harmonogram protestu i przebieg akcji

Protest ruszył oficjalnie o godzinie 12:00, a w większości miejsc zakończył się około godziny 14:00. To nie był chaos. To była precyzyjnie zaplanowana akcja edukacyjna, która miała pokazać rządowi i Komisji Europejskiej, że rolnicy są zdeterminowani, ale nadar nie chcą paraliżować społeczeństwa. Organizatorzy jasno komunikowali: jeśli rząd nie podejmie zdecydowanych działań do 14 grudnia, protest przejdzie w bezterminowy strajk ogólnopolski.

Trzy filarowe żądania rolników: Co dokładnie chcą osiągnąć?

Protest nie był spontaniczny – był odpowiedzią na konkretne problemy, które w myśl wiele lat braku rozwiązań systemowych. Organizatorzy – Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników, Kółka Rolnicze, NSZZ „Solidarność" RI oraz Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego – przedstawili trzy kluczowe postulaty:

1. Ochrona rynku i suwerenność żywnościowa

Rolnicy domagali się natychmiastowego zablokowania lub ograniczenia niekontrolowanego importu taniej żywności, szczególnie z Ukrainy i krajów Mercosur. Polska żywność jest wypierana z polskiego rynku przez tanią konkurencję zagraniczną, podczas gdy polscy producenci pracują poniżej kosztów produkcji.

2. Rekompensaty i dopłaty wyrównawcze

Drugą kwestią są bezpośrednie rekompensaty za drastycznie niskie ceny skupu. Rolnicy zażądali wprowadzenia mechanizmów stabilizujących ceny produktów rolnych oraz ulg w kosztach produkcji – paliwa, energii i rat kredytów.

3. Realnych rozwiązań systemowych

Trzecie żądanie dotyczyło kompleksowych zmian w podejściu do gospodarstw rodzinnych. Rolnicy oczekiwali nie doraźnego wsparcia, ale strategicznych reform, które zapewniłyby długofalową rentowność ich działalności.

Europejska mobilizacja: Protesty się będą kontynuować

Polski protest jest jedynie wstępem do większego działania. Rolnicy zapowiadają kolejne akcje: protest rolników z okolic Środy Wielkopolskiej planowany na 27 listopada oraz możliwy większy protest w Warszawie, prawdopodobnie 12 grudnia.

„Sytuacja w rolnictwie jest coraz trudniejsza. Domagamy się rozmów z ministrem" – Stanisław Barna, rolnik z powiatu choszczeńskiego, współorganizator protestu.

Ekonomiczna rzeczywistość: Dlaczego teraz?

Pytanie, które zadają sobie dziennikarze i politycy, brzmi: dlaczego protest wybuchł właśnie teraz? Odpowiedź kryje się w ekonomii. Ceny skupu pszenicy wynoszą 680–700 złotych za tonę, kukurydza mokra 400–420 złotych za tonę. To oznacza drastyczny spadek w stosunku do poprzedniego roku. Dla chociażby średniej polskiej farmy – 50 hektarów – to oznacza znaczne straty.

Do tego dochodzą koszty operacyjne, które nigdy nie spadały. Paliwo, energia elektryczna, nawozy – wszystko drożeje, podczas gdy przychody spadają. Dla wielu rodzin rolniczych to oznacza niemożliwość spłacania kredytów, wynajmu ziemi czy nawet prostej bieżącej konserwacji maszyn.

Znaczenie dla Polski i UE

Protest w Polsce nie jest izolowanym zdarzeniem. Umowa z krajami Mercosur (obejmująca import zbóż, mięsa) oraz napływ produktów z Ukrainy oznaczają potencjalne problemy dla europejskich rolników. Produkcja rolna w Polsce staje się nieopłacalna w obecnych warunkach.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Ile miejsc objął protest 14 listopada?

Protest zaplanowano w 41 potwierdzonych lokalizacjach, z możliwością rozszerzenia do 52 miejsc w całej Polsce, głównie w województwie zachodniopomorskim, ale także na Mazowszu, Pomorzu, Śląsku, Małopolsce, Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i w okolicach Łodzi.

O której godzinie rozpoczęły się protesty?

Protest ruszył oficjalnie o godzinie 12:00, a w większości miejsc zakończył się około godziny 14:00.

Jakie są główne postulaty rolników?

Trzy kluczowe żądania: (1) ograniczenie importu z Ukrainy i krajów Mercosur; (2) rekompensaty za niskie ceny skupu oraz wsparcie w kosztach paliwa, energii i kredytów; (3) systemowe reformy wspierające opłacalność gospodarstw rodzinnych.

Co się dzieje, jeśli rząd nie podejmie działań do 14 grudnia?

Organizatorzy zapowiadają przejście w bezterminowy protest ogólnopolski, co mogłoby objąć całą Polskę i spowodować znaczne utrudnienia w transporcie i logistyce.

Czy protest będzie kontynuowany?

Tak. Zaplanowane są kolejne akcje: protest na 27 listopada oraz możliwy większy protest w Warszawie 12 grudnia.

Podsumowanie: Protest, który musi być słyszalny

Protest rolników z 14 listopada 2025 roku to nie tylko przejaw niezadowolenia – to sygnał alarmowy. Polska rolnictwo stoi u progu kryzysu, a rodziny rolnicze tracą zdolność do zarabiania na swoją pracę. Jeśli rząd i Komisja Europejska nie podejmą zdecydowanych działań w ciągu następnego miesiąca, przyszłość polskiej wsi – i europejskiego bezpieczeństwa żywnościowego – stanie pod znakiem zapytania.


ŹRÓDŁA:

  1. Bankier.pl – "Traktory wracają na drogi. Rolnicy rozpoczynają protesty..." (13.11.2025)
    https://bankier.pl/

  2. WRP.pl – Wiadomości Rolnicze Polska – "Rolnicy wyjeżdżają na drogi. Oto mapa protestów 14.11.2025" (12.11.2025)
    https://wrp.pl/

  3. Wieści Rolnicze – "Ceny Zboża - Aktualne ceny kukurydzy, Pszenicy, Owies" (12-13.11.2025)
    https://wiescirolnicze.pl/

  4. Tygodnik Rolniczy – "Rolnicy protestują w 50 miejscach. To pogrzeb polskiego rolnictwa" (13.11.2025)
    https://tygodnik-rolniczy.pl/

  5. Eska.pl – "Rolnicy zakończyli ogólnopolski protest przeciw Mercosur..." (13.11.2025)
    https://eska.pl/

  6. Agropolska.pl – "Ruszyły protesty rolników w całej Polsce..." (13.11.2025)
    https://agropolska.pl/

  7. Bankier.pl – "Traktory wracają na drogi. Rolnicy rozpoczynają protesty..." (13.11.2025)
    https://bankier.pl/

  8. Agrofakt.pl – "Protest rolników 14 listopada – rolnicy ruszają na drogi. Mamy dość" (12.11.2025)
    https://agrofakt.pl/